#3 Korona Gór Polski – Chełmiec i… Borowa

Opublikowane przez aga i mariusz w dniu

Czyli o tym jak w niedzielne popołudnie zdobyliśmy dwa najwyższe szczyty Gór Wałbrzyskich…

Niedzielny poranek nie zachęcał do tego, żeby ruszyć w góry… Szaro, zimno, a za oknem śnieg z deszczem… Obiecywaliśmy sobie jednak, że gdy wszyscy w końcu wyzdrowieją, a weekend wreszcie będzie wolny, na pewno gdzieś pójdziemy. Po krótkiej naradzie wybieramy Góry Wałbrzyskie. Szybkie spojrzenie na wykresy pogodowe – niespodzianka! Po 11.00 mają być przejaśnienia. Jedziemy!

Spacerek na Chełmiec (851 m n.p.m.)

Warto wiedzieć, że pomimo tego iż Chełmiec znajduje się na liście Korony Gór Polski jako najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich, to wcale nim nie jest. Pierwszeństwo ma Borowa z wysokością 854 m n.p.m. Ponoć w czasie kiedy dokonywano pomiaru, wysokość Chełmca została ustalona do punktu geodezyjnego znajdującego się na szczycie 18-metrowej wieży widokowej. Sprytnie dodano 18 metrów wieży i ustalono, że Chełmiec ma 869 m n.p.m. Tadam! Najnowsze pomiary odkryły tę „mistyfikację”, ale w KGP zostało po staremu 😉

Całe szczęście, że dni są już dłuższe, bo na zielony szlak wychodzący z Boguszowa Gorce przy ul. Słodowej, wchodzimy dopiero o godz. 12.30. No cóż, postanowiliśmy, że będzie to spokojny, niedzielny spacerek. Ruszamy szlakiem, wzdłuż którego prowadzi także Droga Krzyżowa Górniczego Trudu. To jedyna w kraju Górnicza Kalwaria składająca się z 14 stacji wykonanych w formie granitowych tablic. Każda stacja poświęcona jest innemu fragmentowi historii górnictwa.

Początek trasy

Trasa jest bardzo łagodna, spokojna, ludzi na szlaku właściwie nie ma… Po poranku zostały jeszcze ślady śniegu, spod którego powoli przebija się wiosna.

Takie piękne obrazy serwuje nam przyroda
Aż chce się iść!
Śnieg wygląda jak białe kwiaty na łące…
Zielonym szlakiem spokojnie można wybrać się z małym dzieckiem w wózku
coraz więcej zieleni 🙂
Przy odrobinie wyobraźni powstają lody… wolałam robić zdjęcia niż próbować 😉
Jedni idą, drudzy śpią

Po około 1,5-godzinnym spacerze docieramy na szczyt, który szczerze mówiąc nie zachwyca… Zamknięta wieża widokowa (czynna dopiero od maja), nowa drewniana infrastruktura, wieże przekaźnikowe Radiowo-Telewizyjnego Ośrodka Nadawczego, ogromny metalowy krzyż. Widoków zero, bo drzewa i mgła. Ale nic to, szło się całkiem przyjemnie 🙂

Tak właśnie prezentuje się szczyt Chełmca we wczesnowiosennej aurze…
Krzyż kończący Drogę Krzyżową Górniczego Trudu
Pamiątkowe zdjęcie pod tabliczką z nazwą szczytu.
Ignacy „zdobył” Chełmiec całkowicie nieświadomie. W połowie drogi zasnął, obudził się w połowie zejścia…
Krótki odpoczynek pod nowiutką wiatą. Postawiona pod koniec 2018 roku w ramach programu „Ekomuzeum wokół Trójgarbu”

Po krótkiej przerwie schodzimy szybko na dół. Przy aucie jesteśmy koło godz. 15.30. – Chłopaki, a może skoczymy jeszcze na Borową? – proponuję. I tak oto jedziemy do Wałbrzycha Podgórze 🙂

Zaskakująca Borowa (853 m n.p.m.)

Oj, zaskakująca… W drodze pomiędzy Boguszowem a Wałbrzychem szybko czytam, że ponoć ostre podejście, żeby uważać na czarny szlak i takie tam… Za chwilę się przekonamy na własnej skórze 😉

Parkujemy przy ul. Nowy Dom w Wałbrzychu Podgórze, skąd wchodzimy na żółty szlak. Jest godzina 16:15. Idziemy w stronę Przełęczy Koziej (653 m n.p.m ). Droga jest cudowna!!! Zobaczcie sami…

Taaaaki piękny szlak!!! Błotko, błotko i jeszcze raz błotko!!!
I trochę mniej błotka…
Zamiast zwykłego błotka śnieg i bardzo mokre liście z…. błotkiem 😀
Jest i Przełęcz Kozia, gdzie zapada strategiczna decyzja – którędy na szczyt…

Po półgodzinnym brodzeniu w błotku mniejszym i większym, docieramy na Przełęcz Kozią. Tu musimy zdecydować – idziemy na szczyt czarnym szlakiem prosto w górę czy trochę łagodniejszym czerwonym. Ponieważ nie chcemy wracać tą samą drogą, wybieramy zgodnie, że lepiej wchodzić trudniejszym, a schodzić łatwiejszym. Tym sposobem ruszamy ostro w górę – przed nami 200 metrów przewyższenia. Ignacy do nosidła nie ma zamiaru wchodzić. Chce iść sam. Jeszcze nie wiem co mnie za chwilę czeka…

No to w górę!
Ściółka leśna zmieszana z błotkiem i śniegiem – idealne warunki do ślizgania się podczas podejścia…
Uparta bestia idzie na własnych nogach, a ja czuję się jak wyciąg… 😉
Uf, uf… szczyt coraz bliżej…
Małe przeszkody po drodze…
I już, prawie, prawie…
Jeeeest!!!!

20 minut ostrego podejścia pod górę i mamy to! Prawdziwy, najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich zdobyty! Tymek i Antek łapią oddech, a Ignacy jak zahipnotyzowany biegnie w stronę wieży widokowej wołając: „Szybko, szybko na górę! Mam dudzio siły!” Taaaak… Czekaj, czekaj, ja mam trochę mniej!

Taka konstrukcja prowadzi na 15-metrową wieżę. Stanęła na Borowej w 2017 roku.
Chmury trochę się rozeszły i można podziwiać piękną panoramę. Widoczność jest jaka jest, nie narzekamy 🙂
Widok na Chełmiec, na którym jeszcze przed chwilą staliśmy…

Na Borowej robimy krótką przerwę na herbatę, zdjęcia, pieczątki (pod wiatą jest pamiątkowy stempel), czytanie tablic informacyjnych i schodzimy czerwonym szlakiem.

Uuuuuśmiech 🙂
Czerwony szlak jest bardziej łagodny, ale ma swoje „momenty”…

Na Przełęczy pod Borową (660 m n.p.m.) czeka nas fantastyczna niespodzianka!!! Stado muflonów na zboczu pod lasem! Chyba pięć lub sześć sztuk. – Mariusz, szybko, szybko, teleobiektyw z plecaka!!! – wołam. Niestety, były tak szybkie, że tylko tyle udało się „upolować”…

Sprytne wtopiły się w tło jak kameleony… Na tym zdjęciu są dwa 😉
I pokazały nam cztery litery 😉

Po takim pięknym spotkaniu, schodzimy już dobrze nam znanym błotnym żółtym szlakiem do auta.

Sześć małych stópek kończy wędrówkę na dziś

Praktyczne informacje Chełmiec

  1. Nasza trasa przebiegała zielonym szlakiem od ul. Słodowej w Boguszowie Gorce na Chełmiec i z powrotem.
  2. Data wycieczki 14.04.2019.
  3. W obie strony 7 km, czas przejścia z trójką dzieci (najmłodszy część drogi w nosidle) 3 godziny.
  4. Wieża widokowa na Chełmcu czynna jest w soboty i niedziele od 1 maja do końca października, od godziny 9.00 do zachodu słońca. Wstęp na wieżę wynosi: 4 zł – dla osób dorosłych, 2 zł – dla dzieci i młodzieży szkolnej oraz grup zorganizowanych powyżej 10 osób.
  5. Gdy wieża jest zamknięta, nie ma nigdzie żadnej pamiątkowej pieczątki czy skrzyneczki KGP.
  6. Zielony szlak jest tak łagodny, że można wybrać się na Chełmiec również wózkiem.

Praktyczne informacje Borowa

  1. Nasza trasa prowadziła żółtym szlakiem od ul. Nowy Dom w Wałbrzychu Podgórze, dalej od Przełęczy Koziej czarnym szlakiem na Borową, a następnie czerwonym do Przełęczy pod Borową i żółtym do auta.
  2. Data wycieczki 14.04.2019.
  3. Całość trasy 4,5 km, czas przejścia 2,5 godziny – na górę chłopaki szli sami, w drodze powrotnej Ignacy w nosidle.
  4. Wieża widokowa na szczycie jest czynna cały czas, wstęp bezpłatny.
  5. Pod wiatą znajduje się pamiątkowa pieczątka.
  6. Czarny szlak to naprawdę ostre podejście – na 600 metrach ma 200 metrów przewyższenia.

Po więcej zdjęć zapraszamy do galerii 🙂

Spodobało Ci się? Podaj dalej :)

4 Komentarze

Literka · 15 kwietnia 2019 o 21:28

Bardzo pozytywny wpis, jak i blog, jak i Prowadzący go. Z przyjemnością się czyta kolejne wpisy, i czeka na jeszcze 🙂 🙂

    aga i mariusz · 15 kwietnia 2019 o 21:36

    Dziękujemy bardzo 🥰

Ula · 16 kwietnia 2019 o 10:54

Witaj ,moje strony ,urodziłam sie na Podgórzu ,chodziłam w góry,miło było sobie przypomnieć.
Pod wpływem Twoich relacji chyba odwi
edze stare miejsca.Bardzo dziękuje za wspaniałą interpretację,podziwiam rodzinkę,szczególnie Ciebie Aguś. pozdrawiam Ula G.

    aga i mariusz · 17 kwietnia 2019 o 09:19

    My w tych stronach byliśmy za to po raz pierwszy 🙂 ale na pewno nie ostatni 🙂 Pięknie jest! Pozdrawiamy ciepło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *